Łk 9, 28b-36

witosa

2018-12-06

Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. 
Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się 
lśniąco białe. A oto dwóch mężów rozmawiało z Nim. Byli to Mojżesz i Eliasz. 
Ukazali się oni w chwale i mówili o Jego odejściu, którego miał dopełnić 
w Jeruzalem. Tymczasem Piotr i towarzysze snem byli zmorzeni. Gdy się 
ocknęli, ujrzeli Jego chwałę i obydwu mężów, stojących przy Nim.
Gdy oni się z Nim rozstawali, Piotr rzekł do Jezusa: «Mistrzu, dobrze, 
że tu jesteśmy. Postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza 
i jeden dla Eliasza». Nie wiedział bowiem, co mówi. Gdy jeszcze to mówił, 
pojawił się obłok i osłonił ich; zlękli się, gdy weszli w obłok.
A z obłoku odezwał się głos: «To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie!
» W chwili gdy odezwał się ten głos, okazało się, że Jezus jest sam.
A oni zachowali milczenie i w owym czasie nikomu nic nie opowiedzieli o tym, 
co zobaczyli.

Aktualności

N P W Ś C P S
24 25 26 27 28 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6
Dzisiaj: 22.03.2019